OD REDAKCJI

Słońce grzeje coraz intensywniej, a pogoda nadal kapryśna, mało wiosenna. A przecież już od 21 bm. mamy kalendarzową wiosnę . Zatem cieszmy się tym, co mamy.

Z punktu widzenia naszego zdrowia, i tego fizycznego, i duchowego polecałabym codzienne spacery. Jakieś 10 tys. kroków dziennie gwarantuje dobre samopoczucie. Najlepiej wykonać je poza miastem. Wróci chęć życia…

Chęć życia pociaga za sobą kreatywność, szukanie nowych wrażeń. Warto więc już teraz zacząć np. myśleć o letnim wypoczynku. Bywa, że gdy tylko  czas pozwala i o tym teraz, od zaraz. Najcenniejszym dla naszego organizmu. Pamiętajmy, że przedwiośnie dla większosci z nas bywa najtrudniejsze do przetrwania. Pragnienie słońca potęguje się z dnia na dzień.  

Wszystkich zachęcam zatem do przynajmniej snucia marzeń o super podróżach,  zmianach otoczenia i w otoczeniu…  Nie traćmy wiary we własne możliwości. Paleta życia jest na tyle bogata, że można z niej wybierać do woli.  Wybierajmy zatem…  

                                      Grażyna Hryniewska-Kalicka