„JAWOR” w koncertowej odsłonie „JAWOR” w koncertowej odsłonie

2014-12-30 05.24.38

Nic tak nie wypełnia sali koncertowej uniwersyteckiego Centrum Kongresowego w Lublinie, jak występy macierzystego Zespołu Pieśni i Tańca „JAWOR”. Na nie każdorazowo przychodzą, co najmniej trzy rodzinne pokolenia członków zespołu oraz liczna rzesza ich sympatyków .

Tak było i tym razem czyli na jesiennym koncercie, na który złożyły się tańce bogato prezentujące polski folklor. Zaprezentowały się w nich najdojrzalsze, trzy grupy tancerzy (studenci i absolwenci Uniwersytetu Przyrodniczego) z czterech aktualnie istniejących.

2014-12-30 05.34.552014-12-30 05.17.14

Koncert poprowadził Jerzy Horbowski, wspominając że Zespół Pieśni i Tańca „JAWOR) w tym roku obchodzi 55-lecie istnienia. A skoro tak, to warto wspomnieć, że w ciągu ponad półwiecza Zespół dał ponad 4 tysiące występów. Nie tylko w Polsce, ale w kilkudziesięciu (ponad 50) krajach na wszystkich kontynentach, zawsze budząc zachwyt perfekcją wykonania prezentowanych tańców polskich, ale i z innych – ponad 20 krajów. Stąd tzw. szafa zespołu (kostiumy) jest coraz bogatsza i efektowniejsza. Zespół zdobywa nagrody za kunszt taneczny i kostiumy jednocześnie. Owacyjnie przyjmowane są występy kapeli.

2014-12-30 03.39.382014-12-30 03.19.212014-12-30 04.03.282014-12-30 04.08.252014-12-30 04.11.062014-12-30 04.36.562014-12-30 04.43.452014-12-30 04.58.56 2014-12-30 03.29.212014-12-30 05.00.342014-12-30 05.03.312014-12-30 05.05.042014-12-30 05.05.122014-12-30 05.15.31

Świeże trofea , a i niezapomniane wrażenia przywiózł „Jawor” z Korei i Dubaju. Jesienna widownia gorącymi oklaskami kwitowała  każdy z ich 10 zaistnień na scenie, m.in.  w tańcach lubelskich, rzeszowskich, wyróżniająco żywiołowych –  sądeckich i spiskich oraz krakowskich i kurpiowskich. Oklaskiwano umiejętności taneczne, ale i wokalne członków zespołu „JAWOR”. Miała też swoje udane „5 minut” Kapela.

2014-12-30 03.13.562014-12-30 03.51.10

Jak zwykle najmocniejsze wrażenie estetyczne pozostawia polonez oraz mazur ułański. Tak było i tym razem. W takim entourage pożegnało się z zespołem kilku najstarszych stażem tancerzy. Niezwykle ciepło mówił o nich szef Zespołu , były tancerz, Zbigniew Romanowicz. Były kwiaty, upominki, wspomnienia i wzruszenia.

 

 

2014-12-30 05.32.072014-12-30 05.32.022014-12-30 05.29.042014-12-30 05.25.432014-12-30 05.24.382014-12-30 05.35.582014-12-30 05.40.592014-12-30 05.38.032014-12-30 05.39.27