OD REDAKCJI

Od redakcji.

Na szczęście tyle jeszcze ciepła w nas, że nikogo nie przeraża  wizja jesieni. Zawsze jednak trudno jest się żegnać się z latem bo to ono wnosi w nasze życie same (dużo) przyjemności. Pieści słońcem, zapewnia  wiele relaksujących chwil. Niezapomnianych.

Właśnie wróciłam z Krety. Po raz trzeci z kolei w ciągu minionych trzech lat, bo wyspa krajobrazami i atmosferą głęboko zapada  w pamięć. Tym razem Był to klif – hotel Palace Athene. Część zdjęć o tym urokliwym miejscu na ziemi już zamieściłam w fotoreportażu, traktując go jako zapowiedź planowanego reportażu. A będzie to opowieść o miejscu szczególnym, na wzór pejzaży Santorini.

Obiecuję też sobie, ale i Państwu większą troskę o atrakcyjność portalu, bo wrewszcie nad letnim rozleniwieniem zaczyna brać górę większe zdyscyplinowanie. No, może zafunduję sobie jeszcze kilka dni na grzybobrania. Państwu też je polecam. Pozwalają łączyć piękne z pożytecznym. Rozkoszować oczy pięknem naszych polskich lasów. Póki je jeszcze mamy!

                                                                              Grażyna Hryniewska-Kalicka